WPROWADZENIE W DZIEŃ 💙

DZIEŃ 5 – 10 SIERPNIA – MARYJA KRÓLOWA RODZIN (Skępe)

Dziś spójrzmy na kolejne Sanktuarium w naszej diecezji. To Skępe, miejsce do którego również odbywają się piesze pielgrzymki. Na przykład z Płocka w tym roku wyruszy we wrześniu po raz 175 piesza pielgrzymka do Skępego. Najcenniejsza w tym miejscu jest figura Matki Bożej Skępskiej przedstawiająca brzemienną Maryję z rękami złożonymi do modlitwy. Już w 1755 r. ta figura została ukoronowana. Niestety w roku 1980 została korona skradziona. Ponowna rekoronacja odbyła się cztery lata później przez biskupa płockiego. Tym miejscem opiekują się ojcowie bernardyni od 1777 r. W tej opiece była przerwa po kasacie zakonu w 1864 r. Tradycja głosi, że już pod koniec XV w. ukazywała się w tym miejscu Matka Boża. W tym czasie pojawiły się też pierwsze świadectwa uzdrowień w tym miejscu. Dziś to szczególne miejsce modlitwy o dar potomstwa dla par, które bezskutecznie starają się o dzieci. Nie brakuje też i dziś pięknych świadectw jak działa Matka Boża Skępska. Posłuchajmy jednego z takich świadectw: Małżeństwem są od pięciu lat. Po zawarciu związku małżeńskiego mieszkali na odległość. Wspólnie zamieszkali dopiero na drugą rocznicę ślubu. Wtedy bardzo zapragnęliśmy, aby w naszej rodzinie pojawiło się dziecko – opowiadają Karolina i Piotr. Starania okazywały się bezskuteczne. Postanowili modlić się o dar potomstwa w Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Skępem. Tam przed słynącą łaskami figurą zanosili swoje prośby za wstawiennictwem Maryi. Zamawiali również Msze święte w tej intencji. W Skępem uczestniczyli także w Eucharystii dla małżeństw pragnących potomstwa. W podobnym nabożeństwie brali udział również w Górze Kalwarii, gdzie w drugą sobotę miesiąca małżeństwa modlą się za wstawiennictwem św. Stanisława Papczyńskiego o dar dzieci. W swojej parafii poprosili księdza o odprawienie dla nich Mszy świętych z nowenną do Matki Bożej Skępskiej w ich intencji. Nowenna rozpoczęła się tuż przed Wielkim Postem. Po Wielkanocy okazało się, że jestem w ciąży – relacjonuje Karolina. Jak trafiła do szpitala to na stoliku obok łóżka postawiła figurkę Matki Bożej Skępskiej. Łucja przyszła na świat 5 stycznia, w Wigilię uroczystości Objawienia Pańskiego. Do dziś w sypialni Karoliny i Piotra stoi figurka Matki Bożej Skępskiej.

Dzisiejsza intencja naszego pielgrzymowania to modlitwa za rodziny, a zwłaszcza za małżeństwa oczekujące potomstwa. Nikt już chyba nie ma wątpliwości, że rodzina we współczesnym świecie przeżywa kryzys. Dlatego właśnie, jako wyznawcy Chrystusa i obrońcy rodziny, powinniśmy podjąć wysiłek, aby uratować nasze dzieci, nasze rodziny. Św. Jan Paweł II pisał: „Rodzina jest podstawowym fundamentem społeczeństwa i tam gdzie podąża rodzina, tam podąża społeczeństwo”. Można krytykować, narzekać na nasze czasy, ale chyba lepiej poszukiwać sposobów na wzmocnienie rodziny. Jeden ze współczesnych pisarzy religijnych podaje „10 witamin”, które mogą umocnić rodziny. Wsłuchajmy się w te wskazówki, może niech one będą też okazją do rozmów, dyskusji, dzielenia się na pielgrzymim szlaku. Oto one:

  1. Rodzinna modlitwa – to właśnie brak wspólnej modlitwy w rodzinie jest jednym z głównych powodów kłótni, goryczy, chłodu, podziałów. „Tym, czym tlen jest dla płuc, tym modlitwa jest dla duszy”; „rodzina, która razem się modli, pozostaje razem”.
  2. Ojciec jako głowa rodziny – to on powinien przyjąć rolę Duchowego Przewodnika Rodziny. Pełni rolę przywódcy w rodzinnej modlitwie. Na kim się wzorować? Najlepszym przykładem ojca – tu na ziemi – jest święty Józef.
  3. Przebaczenie i miłosierdzie – dlaczego w tylu rodzinach chłód, obojętność, wzajemna gorycz? Powodem może być brak przebaczenia. Członkowie rodziny powinni być miłosierni i przebaczać sobie wzajemnie. Jeśli chcemy by nam przebaczono, sami musimy nauczyć się przebaczać z głębi naszych serc.
  4. Zwyciężanie i zwycięskie słowa. Wiele rodzin pragnących pielęgnować wzajemne relacje powinno nauczyć się używać słowa „przepraszam” oraz równie ważnego „przebaczam ci”. Te słowa wypowiadane z pokorą serca mogą uratować wiele rodzin.
  5. Postawa sługi. Każda pojedyncza osoba będąca częścią rodziny nie powinna czekać na to, by zostać obsłużona, ale być zawsze gotowa, by służyc innym członkom rodziny. Miłość i służba są tak naprawdę synonimami.
  6. Wyrażanie wdzięczności. Niepozorne słowa „dziękuję ci” są niezwykle istotnym składnikiem w przepisie na rodzinne szczęście. Św. Ignacy Loyola mawiał: „Istotą grzechu jest niewdzięczność”. Warto zastanowić się, co tak naprawdę posiadamy, czego nie otrzymaliśmy od Boga?
  7. Zrób sobie przerwę od gadżetów. Kluczowym momentem dla rodziny jest czas posiłków. To właśnie wtedy rodzina się gromadzi w jednym miejscu i zaczyna wymieniać doświadczeniami. W czasie wspólnego posiłku, nikt nie powinien korzystać z telefonu, tabletu, komputera czy telewizora.
  8. Naucz się słuchać. Wszyscy mamy tendencję do szybkiego przemieszczania się, pędzenia od jednej aktywności do drugiej. Dlatego właśnie nie potrafimy uważnie słuchać, kiedy ktoś chce nam coś ważnego powiedzieć.
  9. Celebracja. Rodziny są powołane do świętowania. Urodziny, rocznice, święta Bożego Narodzenia czy Wielkanoc – wszystkie te uroczystości są momentami celebracji oraz źródłem energii w rodzinie. Można do tego dodać rocznicę chrztu i oczywiście każdą niedzielę. Warto rozwinąć nawyk celebrowania.
  10. Poświęcenie Maryi. Matka Boża powinna być sercem każdej chrześcijańskiej rodziny. Zawierzać rodzinę Maryi, przez Jej wstawiennictwo za rodzinę się modlić.

Zatem do dzieła w walce o nasze rodziny!

Facebook
WhatsApp
Email
Ostatnie posty
Obserwuj nas również na:
Scroll to Top