Aktualności

Słowo Przewodnika Głównego

Siostry i bracia!

32 Piesza Pielgrzymka Diecezji Płockiej dobiegła końca. Wierzę, że dostarczyła ona wielu niezapomnianych przeżyć i chwil. Każdy przeżył ją osobiście i ma własne wspomnienia. Ufam, że te dziewięć dni rekolekcji w drodze były okazją do odnalezienia Pana Boga, otwarcia się na drugiego człowieka, pogłębienia wiary.

Czytaj dalej »


Dziękujemy!

 Nasza pielgrzymka dobiegła końca. Zapewne jesteśmy już wszyscy w domach, przeglądamy zdjęcia zrobione na szlaku. Nadszedł więc czas by podziękować pewnym osobom za pomoc w przygotowaniu pielgrzymki, za jej zorganizowanie.

Czytaj dalej »


U Matki

Czas pielgrzymowania minął nam szybko i we wspaniałej atmosferze. Dzisiejszego dnia doszliśmy w końcu do Częstochowy – do domu naszej Matki. Jak wyglądał ten wyjątkowy dzień? 

Czytaj dalej »


Gość w dom, Bóg w dom

Jest godzina 19.00. Dochodzimy do naszego pola namiotowego. Tam czekają na nas rozłożone już na trawie walizki i torby. Zabieramy to co nasze, by móc rozłożyć namioty, umyć się, zjeść kolację. Część osób jednak bierze swoje bagaże i odchodzi. Podążają do najbliższych domostw. W jakim celu? 

Czytaj dalej »


Coraz bliżej celu

Dzień chyli się ku wieczorowi. Od Częstochowy dzieli nas ok. 40 km. Jesteśmy może trochę zmęczeni, ale jak szczęśliwi. Cel naszej wędrówki jest coraz bliżej. Idziemy do naszej Matki, do Tej która opiekuje się nami i troszczy się o nas. Chcemy zawierzyć Jej swoje życie, prosić o łaski.

Czytaj dalej »


Refleksje "pierwszoroczniaka"

Piesza pielgrzymka z Płocka do Częstochowy brzmi co najmniej przerażajaco, kiedy myślimy o ilości kilometrów i zmienności sierpniowej pogody. Postanowiłam jednak zostawić w tyle swoje obawy i w tym roku po raz pierwszy, jako sto trzydziesty szósty członek grupy brązowej ruszyłam na pątniczy szlak.

 

Czytaj dalej »


Bóg, honor, Ojczyzna!

Dziś Niedziela – Dzień Pański. Serce pielgrzyma rwie się, by dotrzeć przed tron Czarnej Madonny. Staramy się, aby było wyjątkowo. W końcu to właśnie dziś Chrystus zmartwychwstaje. Staramy się więc, by uśmiech nie znikał z naszych twarzy, a pokój w naszych sercach przelewał się na innych i także dla nich był powodem do radości.

Czytaj dalej »


Bunt na pokładzie

Jeden ze znanych filozofów mawiał, że wszystko płynie. A jeśli już jesteśmy przy płynach, to dodajmy, że z nieba spływają na nas także ożywcze krople deszczu. Od samego rana wdychamy to przecudne, wilgotne powietrze. Cóż za orzeźwienie! A płynie nie tylko woda z chmur, ale też nasz pielgrzymkowy czas. To już piąty dzień. Jesteśmy na półmetku i uparcie idziemy naprzód.

Czytaj dalej »