Nasza wędrówka dobiegła końca. Osiągnęliśmy najważniejszy cel – dotarliśmy do Matki. Zmęczeni, może i częściowo niewyspani  ale pełni radości przekroczyliśmy próg kaplicy by u stóp Wizerunku Jasnogórskiego złożyć wszystkie nasze intencje i prośby. Pozostaje nam zatem powrócić do domów i realizować czyny miłosierdzia w naszych środowiskach.

- Najbardziej podobały  mi się katechezy, zwłaszcza te o przebaczeniu – stwierdza Łukasz z grupy  granatowej. W moim życiu jest dużo nurtujących mnie spraw i problemów  i prawdopodobnie dlatego katechezy o tej tematyce tak bardzo mi utkwiły w pamięci.

- Doświadczyłam spokoju, którego ostatnio bardzo potrzebowałam – zaznacza Mariola z grupy brązowej. Myślę że każdy co najmniej raz w roku powinien być na takich rekolekcjach czy pielgrzymce, czy gdzieś po prostu wyjechać i dać czas sobie i Panu Bogu na poukładanie różnych spraw, nabranie dystansu do ludzi, do pędu życia. Cieszę się że dojechałam w połowie pielgrzymki. Na prawdę polecam każdemu, jeśli tylko ma chwilę czasu. Nie da się tego opisać słowami, trzeba tutaj być!

- Dostrzegłem jeszcze bardziej obecność  Pana Boga w drugim człowieku – informuje kl. Łukasz ze służby medycznej. Czułem też, że jestem tu potrzebny jako kleryk, szczególnie w momentach, kiedy ludzie prosili o rozmowy. Mogę szczerze potwierdzić, że przeżyłem prawdziwe rekolekcje w drodze. 

- Doświadczyłem miłosierdzia od bliźnich – mówi Kamil, porządkowy z grupy pomarańczowej. Poczułem ze strony innych ludzi szeroko pojętą miłość. Cieszyło mnie ich pozytywne nastawienie i radość, która z nich wychodzi.

To tylko niektóre z wypowiedzi pielgrzymów. Jestem pewna, że każdy z nas w różny sposób doświadczł tegorocznej pielgrzymki. Zapewne były i te lepsze i te gorsze momenty, ale ważne, że razem doszliśmy do tego ukochanego zakątka.

 

W tym roku pielgrzymowało nas 1243 osób. Należy też pamiętać o pielgrzymach duchowych. Dziękujemy im za modlitwę, za to, że codziennie spotykali się w parafiach na apelach, by się z nami duchowo łączyć. Pielgrzymów duchowych było w tym roku 2146 osób. Z serca dziękujemy wszystkim za modlitwę, za to, że pamiętaliście o nas i swoja modlitwą dodawaliście nam sił na szlak.

Największe podziękowania kierujemy do Pana Boga, który pozwolił nam i wyruszyć i dojść szczęśliwie na Jasną Górę.

Bracia i siostry ! Podziękowania również dla Was, że byliście, że włączyliście się w kolejne Boże dzieło jakim byłam 35 Piesza Płocka Pielgrzymka na Jasną Górę :)

Dziękujemy przewodnikowi głównemu ks. Jackowi Prusińskiemu oraz wszystkim księżom towarzyszącym nam w drodze.

 

Pozdrawiamy, służba medialna :) !